Dual 1019

Dual 1019: podejście drugie

Na szczęście wszystkie części, na których najbardziej nam zależało w tym gramofonie są w świetnym stanie. Cały układ napędowy (silnik, rolka idlerowa, talerz z łożyskowaniem) są w stanie nadającym się na dalszą reanimację.

Zaczynamy więc rozbieranie gramofonu na czynniki pierwsze. Automatyka nie będzie nam już potrzebna w tym egzemplarzu. Gramofon zostanie wyposażony w nowe ramię, więc niemalże wszystkie widoczne na powyższym zdjęciu części lądują w pudełku. Nasz zawodnik zostanie więc dosyć mocno odchudzony. Nie martwmy się jednak na zapas, nie pozostanie on takim cieniasem. Jego waga wzrośnie dosyć mocno po wyposażeniu go w nową plintę. Z wagi półśredniej przejdziemy do wagi superciężkiej (albo co najmniej ciężkiej). Widoczna na poniższym zdjęciu plinta zostanie zastąpiona konstrukcją zbudowaną ze sklejki klejonej "na kanapkę". Dodatkowo zostanie ona dociążona, ale tym będziemy się zajmować później.

 

naprawa gramofonów Wrocław dual sprężyny

Pozbywamy się też sprężyn, na których zawieszone było chassis. Teraz będzie ono połączone z plintą "na sztywno" i nie będzie miało charakteru pływającej konstrukcji. Oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy, my jednak chcemy tutaj pójść w stronę ciężkiej i sztywnej konstrukcji. Plinta będzie wykonana z materiałów o różnej gęstości, co zapewni nam odpowiednie tłumienie drgań z otoczenia.

Skoro mamy już wszystko rozkręcone, to zabieramy się za kolejny istotny element - za łożysko talerza (na zdjęciu poniżej).

Oś talerza czyścimy z pozostałości starego smaru/oleju i odkładamy w bezpieczne miejsce. Dalej zajmiemy się samym łożyskiem. Po jego rozebraniu okazało się, że smarowidła, to już tam prawie nie ma. To co zostało, trzeba było jednak usunąć. Całość została więc konkretnie zalana izopropanolem i pozostawiona do wyschnięcia. Zdjęcie poniżej przedstawia łożysko jeszcze przed czyszczeniem.

Po odparowaniu izopropanolu, przyszedł czas na smarowanie... i tutaj jest nie mała zagwozdka. Pochodząca z połowy lat sześćdziesiątych instrukcja serwisowa, zaleca użycie w tym miejscu oleju Renotac 342, który jest oczywiście... niedostępny. W różnych miejscach można spotkać odmienne rady co do tego jakiego oleju w tym miejscu użyć. Raz jest to syntetyczny olej silnikowy, innym razem smar przekładniowy, smar do maszyn do szycia lub zwykła oliwka. Każdy oczywiście chwili swoje rozwiązanie i nie wierzy w skuteczność pozostałych. Na podstawie swoich dotychczasowych doświadczeń, za najlepszy w tym miejscu uznaliśmy smar do łańcuchów pił spalinowych. Ma on odpowiednią gęstość i posiada jeszcze jedną cechę, która jest naszym zdaniem najważniejsza - właściwości adhezyjne. Dzięki temu nie spływa on z tulei łożyska, tak jak pozostałe oleje. Smarujemy więc nim łożysko, oś umieszczoną na wsporniku i tulejkę łożyska znajdującą się w talerzu (oczywiście wcześnie też ją czyścimy z resztek starego Renotaca). Tak przygotowane łożysko jest gotowe do montażu.

DUAL 1019 ŁOŻYSKA OLEJ
DUAL 1019 ŁOŻYSKA OLEJ